followers


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eco bag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eco bag. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 czerwca 2013

batgirl.

Dziś uraczę Was ostatnim postem. W tym miesiącu. Nie że w ogóle. Wyjeżdżam, wracam w połowie lipca. Nie przewiduję czasu wolnego, ani okazji na zrobienie zdjęć, a tym bardziej wrzucenie czegokolwiek tutaj. Już prędzej na fanpage'a, na którego Was zapraszam, jeśli chcecie w ogóle wiedzieć, czy żyję. Jeśli Was to nie interesuje, to też zapraszam. Czasem po prostu coś ciekawego uda mi się wygrzebać z czeluści sieci i tam wstawić - do prawdy inspirujące i chwytające za serce.

A przez najbliższy czas czeka mnie... podróż służbowa - brzmi wspaniale. Wystarczy dodać, że kolonia - wszystko opada. Z rękami na czele. Nie mylić, że na czole, bo to głupie i bez sensu.
Ale spokojnie, spokojnie. Na czilałcie! Powiadam Wam, tylko spokój może nas uratować!!!
 
 fot. Łukasz Trzeciak
blouse: C&A / bracelets: DIY / eco bag: DIY


niedziela, 3 marca 2013

SnowTime 2013

Tym razem krótka relacja i usprawiedliwienie w jednym. Prawie dwa tygodnie nic tu się nie działo, a to dlatego, że organizowałam studencki wyjazd zimowy. Urwanie głowy nie z tej ziemi, ale na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem, iwszyscy wróciliśmy cali i zdrowi do domu.
 
A teraz zapraszam do Zakopanego, gdzie na ulicach śniegu jest coraz mniej, jednak mimo to atmosfera górska daje się we znaki w każdym zakamarku tej miejscowości.
Outfit wyjazdowy, bardzo sportowo-zimowy. Potwierdzenie, że zima w ogromnymi kurtkami snowboardowymi jest super i że widoki ze stoku również są super! Jako dopełnienie i wisienka na torciku - torba ekologiczna DIY :)
 



 fot. Łukasz Trzeciak || me
 
bag: DIY / jacket: Bonfire / cap: nn

poniedziałek, 28 stycznia 2013

mix 01'13

Tak sobie pomyślałam, że mam wiele zdjęć, które nie są nigdzie publikowane... Więc raz na jakiś czas (mam nadzieję, że na koniec każdego miesiąca), kiedy już uzbiera się ich trochę, wrzucę je w postaci megamixu :) Na początek styczniowy - tylko i wyłącznie :)
n-joy!
 
I realised that I've many pics which are not published anywhere. So off and on I'll make mixes. To start with - first mix - January only.
n-joy!
 
 

poniedziałek, 22 października 2012

top gear day.

Mały post o małych rzeczach, które nie pozwalają zrobić nawet małych rzeczy (czyt. odpocząć) w domu.
Wczoraj miałam dzień z serii "top gear", czyli niby weekend, ale czasu na chilling nie było. Nie znaczy to, że pracowałam lub miałam zajęcia, o nie nie...
Rano bawiłam się w przewodnika po Warszawie oprowadzając angielskiego gościa mojego wydziału, po południu spotkanie blogerek (i blogera ;D), a wieczorem teatralne show.
Mimo ogólnego zmęczenia, złażonych kilometrów, braku czasu na jedzenie oraz mało reprezentatywnych ciuchów dzień zaliczam do udanych :)


zdjęcia dzięki uprzejmości Kasi K.

A na spotkaniu byli: