followers

niedziela, 2 grudnia 2012

DIY - brooch

Każdy na pewno ma takie chwile, kiedy czuje, że musi coś zrobić, bo jak nie zrobi, to będzie miał wyrzuty sumienia. I nie chodzi mi o jakieś obowiązki, tylko takie wewnętrzne potrzeby zrobienia czegoś. Ja nazywam to "przebłyskami chce-mi-się-zrobić-coś-kreatywnego" i owe przebłyski objawiają się różnymi formami - ostatnio coraz częściej przerabiam ubrania, choć zdarzył mi się moment kreatywności biżuteryjnej, o której chciałabym powiedzieć słów kilka.

Inspiracja przyszła zapewne podczas przeglądania perełek w internecie, gdzie natrafić można na mnóstwo wzorów filcowych dodatków.

To na prawdę nic trudnego :)
Potrzebne będą: filc (dwa paski - pierwszy o wymiarach 7cm x 9cm; drugi: 1cm x 7cm); igła+nitka; zapięcie do broszki; kilka szpilek.

1. Większy pasek złóż na pół i zszyj końce.




2. Złóż większy pasek w (podłużną) harmonijkę.


 
3. Umieść mniejszy pasek na środku harmonijki i zszyj jego końce.

4. Doszyj do małego paska zapięcie od brożki...
...i gotowe!

3 komentarze:

Karola Karo pisze...

jaka śliczna kokarda:)) ja też miewam czasami takie naloty zrobienia czegoś, ale na DIY się jeszcze nie zebrałam:D

Fibi pisze...

Jakiś tydzień temu też zrobiłam muszkę w takim samym kolorze, tylko ma wężową teksturkę ;p

wolkenbruch92 pisze...

no, i super pomysł! :)